Gaj - Niskie Łąki - Most

Poniedziałek, 26 lutego 2007 · Komentarze(0)
Gaj - Niskie Łąki - Most Bartoszowicki - Wyspa - wzdłuż Odry - Grunwald - Ostrów Tumski - Gaj
Troche w deszczu

Gaj - Klecinska - Żerniki

Środa, 21 lutego 2007 · Komentarze(6)
Gaj - Klecinska - Żerniki - Jerzmanowo - Dolina Baryczy - Starachowice - Klecinska - Gaj
Starsznie ciezko sie wracalo pod wiatr, wymeczylem sie okrutnie.

Parkami na Klecinska dalej na

Wtorek, 20 lutego 2007 · Komentarze(2)
Parkami na Klecinska dalej na most Milenijny i wzdłuż Odry do mostów Jagielonskich i stamtad do domu na Gaj przez centrum.
Na miescie koles mi chcial sprzedac rower ktory ukradl, prawie bylem swiadkiem wypadku z udzialem rowerzysty (do ktorego nie doszlo na sczescie), sam w jednym prawie uczestniczylem gdy scigalem sie z dwoma innymi rowerzystami, rozwalilem sobie tylne swiatelko i wracalem do domu nie oswietlony...duzo sie dzialo innym slowem.

Godz. 15 - siedze sobie w

Piątek, 9 lutego 2007 · Komentarze(2)
Godz. 15 - siedze sobie w domu, a tu nagle za oknem niebio sie rozstapilo i wyszlo slonko. No to rach ciach sie ubralem i na rower pognalem ;D

Drogi mokre czasami nawet bardzo. Ostatniego razu jak jezdzilem to zdarzylo sie ze strumyk w poprzek drogi plyną, dzis ze wzdluż :)

Wycieczka po oklicach Klb: lasem

Wtorek, 6 lutego 2007 · Komentarze(4)
Wycieczka po oklicach Klb: lasem do Bąkowa dalej Brzezinki i powrot. Na niektorych trasach bardzo duzo blota - musialem prowadzic rower i isc na przelaj przez las, a nie droga (na jednym odcinku nawet strumien przelewal sie w poprzek drogi).

Kompletna beznadzieja

Poniedziałek, 29 stycznia 2007 · Komentarze(1)
Kompletna beznadzieja
Co tu duzo pisac...wyjechalem z domu - ciapa. Wjechalem do parku - ciapa, grzezne w mokrym sniegu nie da sie jechac; jazda po lesie odpada. Jest juz prawie 16, ja bez swiatelek wiec daleko nie zajade droga, zostal wiec powrot do domu.
Najgorsze w tym wszystkim to, ze wg. prognoz nie widac zadnej poprawy pogody i bedzie trzeba sie pogodzic z ciapowatymi dniami :/

Kolejna zimowa przejazdzka :). Tym

Sobota, 27 stycznia 2007 · Komentarze(0)
Kolejna zimowa przejazdzka :). Tym razem nie samemu bo spotkalem na trasie mojego kolege.
trasa Klb - las - Chocianowice - Bakow - Biadacz - Kuajk. - klb
Drobi boczne juz nie takie fajne jak wczoraj. Na ostatnich kilometrach do tego zaczal sypac sniezek, gdy akurat przyszlo nam jechac pod wiatr. Ale dalismy rade :)

To ja


To mój kolega


A to nasza droga

Nareszcie :) Zrobilem sobie mojego

Piątek, 26 stycznia 2007 · Komentarze(7)
Nareszcie :) Zrobilem sobie mojego Magnuma (wymienilem lacznie chyba z 7 szprych) i ruszylem na trase po okolicach Kluczborka. Sesji nie mam wiec przez najblizsze 3 tygodnie bede mial sporo czasu na takie wycieczki :)
No i nareszcie zima. Bajerancko sie jezdzilo. -5 stopni ale wogole tego nie odczuwalem, na lokalnych trasach idealnie - ubity, twardy snieg, slonko...super :)
Polecam wszystkim zeby sie nie przestraszyli zimna i ruszyli na trasy